sobota, 4 lipca 2026 21:55
Reklama

Na co poszły miliardy złotych przeznaczone na zieloną energię?

Rząd miał do dyspozycji potężne środki do zainwestowania w proekologiczne rozwiązania energetyczne. Wydał je m.in. na polski samochód elektryczny, rządową mrzonkę, za którą podatnicy płacą gigantyczne pieniądze.
Na co poszły miliardy złotych przeznaczone na zieloną energię?

Autor: iStock

Wyjaśnijmy ten mechanizm. Otóż Unia Europejska ustala limity emisji CO2 dla każdego z krajów. Zachęca w ten sposób do inwestowania w proekologiczne rozwiązania, bo jeżeli w danym kraju emisja zanieczyszczeń powietrza będzie mniejsza, to nadwyżkę certyfikatów można sprzedać innym państwom. I są to duże pieniądze.

– W ubiegłym roku budżet zarobił 25,3 mld zł na sprzedaży uprawnień, które przysługują każdemu państwu członkowskiemu. Zgodnie z unijną dyrektywą EU ETS połowa pieniędzy ze sprzedaży uprawnień (lub ich równowartość) powinna zostać wykorzystana na cele środowiskowe. Co do zasady, pieniądze te powinny oliwić transformację polskiej energetyki – zaznacza w swoim najnowszym raporcie „Rzeczpospolita”.

I tu mamy problem, bo okazuje się, że niewiele z tych pieniędzy zostało wydano zgodnie z przeznaczeniem. A można je spożytkować na:

  • wytwarzanie energii pochodzącej z OZE (odnawialne źródła energii),
  • efektywność energetyczną,
  • magazynowanie energii,
  • modernizacje sieci,
  • transformację sektorów dotkniętych odchodzeniem od paliw kopalnych.

Tymczasem Polska zastosowała „kreatywną księgowość” i część pieniędzy wydała na wsparcie polskiego programu atomowego czy na spółkę, która ma wyprodukować pierwszy polski samochód elektryczny pod nazwą Izera, ale na razie nikt nie wie kiedy. 

– (…) najwięcej, bo 4,8 mld zł w ramach rozliczeń wydano na wsparcie wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych. Jest to kwota odpowiadająca wartości rynkowej umorzonych zielonych certyfikatów. Chodzi m.in. o system wsparcia rozwoju OZE jak obowiązek, który muszą spełniać firmy energochłonne, oraz system aukcyjny. Drugą pozycją jest dofinansowanie kolejowych pasażerskich przewozów międzywojewódzkich i międzynarodowych w formie dotacji z budżetu państwa rzędu 1,6 mld zł. Na kolei jednak rozliczono znacznie więcej środków z EU ETS. Na wsparcie Krajowego Programu Kolejowego na infrastrukturalne inwestycje kolejowe przeznaczono 662 mln zł. Nawet rządowy program budowy lub modernizacji przystanków kolejowych na lata 2021-2025 w kwocie 2,5 mln zł znalazł tu swoje finansowanie – wylicza „Rzeczpospolita”.

Kolejne miliony to pieniądze na obniżenie stawki VAT na bilety komunikacji zbiorowej, dofinansowania w programie „Mój prąd”. Uwagę jednak przykuwają pieniądze na atom, bo przecież nie rozpoczęliśmy budowy elektrowni jądrowej. 250 mln zł to wypłaty z Funduszu Reprywatyzacji na rzecz spółki ElectroMobility Poland. Zatrzymajmy się przy niej na chwilę.

Spółka zatrudnia 60 osób i jej zadaniem jest postawienie fabryki i wyprodukowanie w niej wspominanej Izery. Jak na razie spółka wydała około 69 mln zł, ale planowany zakład w Jaworznie nie powstaje, chociaż symboliczne wbicie łopaty, które miało rozpocząć budowę fabryki, planowano na jesień 2021.

Izera to gorący temat i ostatnio w Sejmie pytał o to auto poseł Paweł Szramka. Odpowiedzi udzielił Jarosław Wenderlich, podsekretarz stanu w kancelarii premiera. Tłumaczy, że to nie rząd jest odpowiedzialny za kupowanie ziemi pod fabrykę. Ta – zaznaczmy – ma powstać na terenach Lasów Państwowych. Żeby było to możliwe parlament przyjął specjalną ustawę, ale na razie ziemi pod fabrykę nie ma.

– Ostateczna data realizacji projektu uzależniona jest od ustaleń z dostawcą platformy, procesu pozyskiwania finansowania i pozyskania praw do terenu w Jaworznie, na którym planowana jest budowa fabryki – dodał  minister. I zaznaczył, że termin 2024 na uruchomienie fabryki jest aktualny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Komentarze
Autor komentarza: Maciej Treść komentarza: Ewidentnie podpalenia. To już któryś przypadek w tej okolicy... Data dodania komentarza: 2.08.2022, 10:44 Źródło komentarza: W Pruszczu Gdańskim spłonęły przyczepy campingowe [zdjęcia] Autor komentarza: M Treść komentarza: Proszę o nagłaśnianie, przypomianie że maluch na rowerku, hulajnodze nie może jechać 20 metrów przed mamą z wózkiem rozmawiającą przez telefon. Dzieci do 10 roku życia także nie mogą bez opieki poruszać się po ciągach komunikacyjnych. Data dodania komentarza: 8.07.2022, 09:48 Źródło komentarza: Co najczęściej zgłaszają mieszkańcy Pruszcza? Autor komentarza: Maciej. Treść komentarza: Cóż za piękna nowomowa. Bełkotliwy komunikat z którego trudno jest coś zrozumieć. Czy Pruszcz lub Trójmiasto ma jakiś szczególny problem z jakością powietrza? Nie. Ale takie hasła zawsze fajnie brzmią. Czyste powietrze.. a w praktyce kolejne obostrzenia, pewnie niedługo zabronią palić w kominku, jeździć dieslem i wprowadza strefę płatnego parkowania itp. Czyste powietrze - tak. Ideologiczny terror intelektualny - nie. Data dodania komentarza: 23.04.2022, 10:28 Źródło komentarza: Pruszcz Gdański będzie miał lepsze powietrze? Autor komentarza: Karol Treść komentarza: Brawo! Pomyślności w pracy i bezpiecznych akcji. Data dodania komentarza: 22.03.2022, 12:48 Źródło komentarza: Ślubowanie nowo przyjętych do służby funkcjonariuszy Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Biedactwa. Dobrze, że są ludzie, którzy chcą i mogą im pomóc. Data dodania komentarza: 9.03.2022, 12:41 Źródło komentarza: Ukraińskie zwierzęta też potrzebują pomocy Autor komentarza: czarna Treść komentarza: O! Bym zapomniała! Data dodania komentarza: 16.02.2022, 11:54 Źródło komentarza: 1 marca rusza rekrutacja do publicznych przedszkoli w Pruszczu Gdańskim
Reklama
Reklama